Nie muszę chyba nikogo przekonywać do tego, że Instagram jest cudowną kopalnią inspiracji, pięknych zdjęć... no i jeszcze profili z milionami selfie, i profili z panami prężącymi muskuły, i profili z paniami ściskającymi cycki tak, żeby był fajniejszy rowek. Ale dziś nie o cyckach, nie o muskułach i nie o selfie w windach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
22 maja 2015
19 lutego 2015
Świat inspiruje. Linie
Byłam dziś na spacerze. Powolnym, niby zimowym, choć gdyby nie brak liści na drzewach, dałabym sobie wmówić, że to wczesna jesień, albo chociaż wiosna. I po raz kolejny zdałam sobie sprawę, jak wiele piękna jest dokoła. Bo Wy wiecie, że inspiracje czają się nie tylko na Pintereście, prawda?
19 stycznia 2015
Są takie filmy...
Są takie filmy, które ściskają Lidkowe serce. Są takie filmy, po których siedzę w półmroku i beznamiętnie patrzę w napisy końcowe, myślami będąc jeszcze w środku, w całej tej historii, jak po przeczytaniu ostatniej kropki w dobrej książce. Szukam dna, interpretuję, chcę dyskutować. Albo po prostu milczeć i chłonąć te dźwięki i obrazy, które w zetknięciu z moją ignorancją i niespodziewanie zapalonym światłem przepadłyby na wieki. A ja chcę je utrzymać, zatrzymać w pamięci na długo. Te obrazy i dźwięki... i przede wszystkim emocje, które we mnie wywołują.
16 stycznia 2015
Orzeszki w karmelu
Gotowana kukurydza, orzeszki w karmelu, pączki, ciepłe pączki, naleśniki i zimne, zimniutkie lody!
A teraz pstryk! I nie ma tego hałasu. Nie ma też zapachu gofrów i mleczka do opalania, nie ma smrodu rybki smażonej na wiecznym oleju, nie ma dźwięku gwizdka z wieżyczki dla ratowników. I tego gwaru dokoła, który odbiera się jako ciszę.
21 grudnia 2014
Tniesz, sadzisz i masz
Można kupić włóczkę typu zpagetti, ale po co? Można posadzić poinsecję w doniczce, ale po co? Przecież odciski na rękach od wiekowych nożyc krawieckich same się nie zrobią! Dziś krótko: szybki przepis na małą radość tworzenia od przędzy po świąteczną roślinkę. Tylko na co mi te koszulki? ;-)
16 grudnia 2014
Cuda (i wianki) okołoświąteczne
W Sieci mnóstwo jest inspiracji, projektów i gotowych prac w klimacie świątecznym. Postanowiłam wybrać kilka cudeniek bliskich memu sercu i pokazać je tutaj - może i Wam się spodobają, i nie będziecie musieli gorączkowo przemierzać Internetu w poszukiwaniu inspiracji... :-) Zachęcam do tworzenia. Pod linkami znajdziecie tutoriale.
18 października 2014
CO JA PACZE 2: blogi o szydełkowaniu
Pierwszą część mojego subiektywnego przeglądu znajdziesz tu. Dziś zapraszam na przegląd moich ulubionych blogów dotyczących szydełkowania.
06 października 2014
18 września 2014
CO JA PACZE, czyli subiektywny przegląd blogów
Cześć!
Strasznie cieszą mnie wszystkie Wasze komentarze pod wczorajszymi postami. Fajnie było dołączyć do wyzwania.
Zanim przejdę do dzisiejszego tematu, napomknę tylko, że wczoraj zmieniłam nieco wygląd bloga. Jak Wam się teraz u mnie podoba?
A teraz czas na...
17 września 2014
Tu się pracuje
Hello!
Chciałabym Wam opowiedzieć o miejscu, w którym powstają wszystkie moje małe i duże, udane i nieudane projekty. To miejsce czasami mnie zaskakuje, bo żyje własnym życiem. Jest pełne kolorów, wyobraźnia w nim potrafi pracować na zwiększonych obrotach. Daje nieograniczone możliwości, niestety ja potrafię wykorzystać jedynie niewielki ich procent. Ale wciąż poznajemy się na wzajem. To w tym miejscu rodzą się najbardziej zwariowane pomysły. I czasami tego miejsca pomysły nie opuszczają, nikt poza mną nie może ich poznać.
I wiecie co? Choćbym w swoim życiu miała przeprowadzić się jeszcze milion razy... to mój warsztat zawsze przeprowadzi się razem ze mną.
O innych warsztatach możesz przeczytać tu - w wyzwaniu Uli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










